|
Mój blog jest o moich zamiłowaniach, o hafcie, scrapbookingu, książkach, o mojej rodzinie, a przede wszystkim o mnie.
niedziela, 14 sierpnia 2011
Gazetkowo i nie tylko
Witam serdecznie. Dzisiaj pochwalę się gazetkami, które większość z Was już kupiła. Spodobała mi się ich zawartość, więc postanowiłam i ja je mieć.
Zarówno Wenę jak i Hafty Polskie od czasu do czsu kupuję. W Wenie bardzo podobają mi się haftowane doniczki z kwiatami
może kiedyś je wyhaftuję oraz też kwiaty, ale papierowe. Mam na nie już pomysł, ale o tym innym razem jak wszystko wypali.
Z Twórczymi Inspiracjami już zadziałałam, bardzo spodobał mi się ten numer, bo jest w nim wiele fajnych technik rękodzielniczych. Pierwszą pracą z TI są kolczyki
A tak wyglądają prawie w całości (prawie, bo brakuje im bigli)
Mam w planie też inne kolczyki, ale to są na razie plany. Rozpoczęłam haftowanie anemonów, na obecną chwilę wygląda to tak
a całość ma wygladać tak
A w przyszłości mam chrapkę na
Chcę pokazać jeszcze jedną moją pracę. Jak wiele z Was, ja też jestem miłośniczką i właścicielką (jednego) kotów, więc nie mogło zabraknąć kota w moich pracach:)
Na koniec życzę Wszystkim dużo słoneczka
środa, 27 lipca 2011
Po dłuższej nieobecności
Witam Wszystkich po dłuższej nieobecności. Dzisiaj pokażę mój tajny projekt nr 2. Jest to metryczka dla małej Laurki, wnusi mojej koleżanki. Do tego prezentu uszyłam jeszcze różowe butki z filcu. Widziałam je na blogu Maniak zakupowo- haftowy. Poprosiłam Fagusię o schemat , bo bardzo mi sie spodobały te w jej wykonaniu. Fagusia jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc:) Nie są takie same jak oryginalne, ale nie miałam akurat kanwy do wypruwania, więc zamiast gąsek są wstążeczki:)
piątek, 15 lipca 2011
Tajny haft nr 1
Dzisiaj będzie o moim tajnym hafcie nr 1. Ale zanim o nim napiszę, chciałam bardzo podziękować wszystkim koleżankom, które zostawiły komentarze na moim blogu. To dodaje mi otuchy i wiary, że powoli ktoś zaczyna dostrzegać mojego blogusia :) A teraz o hafcie, zaczęłam go w środę, a skończyłam wczoraj późnym wieczorem po przyjeździe z Warszawy. Haft jest dla córki, która z kolei jest wielką fanką tego młodego artysty. Wzór znalazłam w internecie. Dobrze, że nie jest duży, bo musiałam haftować i równocześnie śledzić zdjecie na monitorze, żeby się nie pomylić, ale jakoś się udało. Hafcik jest w kolorze fioletowym, bo jest to ulubiony kolor mojej córki. Gdy go dostała, stwierdziła,że jest podobny do JB i bardzo się ucieszyła z prezentu. tak wygląda przed oprawą
a tak w ramce
A tak wygląda oryginał
Dzisiaj to wszystko, życzę Wszystkim miłego weekendu:)
środa, 13 lipca 2011
Zakupowo...
Dzisiaj będzie o moich zakupach.Ostatnio byłam w Empiku i buszując między regałami zakupiłam trochę "przydasiów" do robienia kartek i nie tylko. Kolorowe wstążeczki, zestaw róznych bajerków i trzy kawałki filcu, może coś z nich wymyślę. Wyczaiłam też śliczne rameczki. Pewnie przeznaczę je na jakieś drobne hafciki. Nie mogłam też nie wyjść z małym kuferkiem, jest po prostu uroczy. Przecież nie mogłam go tak samego zostawić.
Moje zakupy:)
Kuferek:)
Fajne ramki:)
Filc:)
Przydasie do kartek:)
Wstążeczki:)
I jeszcze jedne wstążeczki:) Ale to nie koniec zakupów. Wyczaiłam w jednym ze sklepów kolczyki z kotkami. Tak mi się spodobały, że mąż nie miał wyjścia, musiał je kupić:)
Kolczyki:) Koty są super, po trzy na każdym:mały,średni i duży. Ale to dalej nie wszystko. Chociaż to kupiłam sobie przy okazji codziennych zakupów w poniedziałek. A jest to mały podstawek pod herbatę z motywem lawendy. Głównie ta lawenda zmusiła mnie do kupna. Ech, mam do niej ostatnio słabość:)
Lawendowy podstawek:) I to już wszystko, co kupiłam. A teraz biorę się za mój tajny haft...szczegóły za jakiś czas.
niedziela, 10 lipca 2011
Wystawa...
Byłam dzisiaj z rodzinką w Porcie Łódź. Trafiłam na wystawę haftowanego obrazu "Bitwa pod Grunwaldem". Podziwiam grono osób, które tworzyły ten obraz. Następnym razem gdy Polsko – krzyżacka bitwa w Porcie Łódź
Od 13 czerwca do 31 lipca w Porcie Łódź można oglądać Krzyżykowa „Bitwa pod Grunwaldem” to imponujących
czwartek, 07 lipca 2011
Moje pierwsze hafty
Witam cieplutko(nareszcie mogę tak napisać, bo słoneczko dzisiaj mocniej przygrzało).
środa, 06 lipca 2011
No to zaczynam...
Na początek kilka słów o mnie. Jestem od jakiegoś czasu mężatką...właśnie minęło nam z mężem 16 lat bycia razem. Mamy 15-letnią fajną (choć hormony czasmi dają znać) córkę. Dochowaliśmy się też kota, który jest z nami prawie dwa lata. Od jakiegoś czasu zaczęłam swoją przygodę z haftem krzyżykowym. A wszystko przez pewną panią, której prace były wystawione w bibliotece.Tak mnie zauroczyły, że pomyślałam sobie, dlaczego nie spróbować czegoś nowego. Więc zaczęłam, najpierw na kanwie drukowanej, co poszło mi bardzo szybko - no cóż, jak człowiek zdolny, to wszystko potrafi;), a póżniej spróbowałam swoich sił już na czystej kanwie. Przeglądając Wasze blogi miłe panie odkryłam tyle fajnych rzeczy, jakie robicie. Jesteście naprawdę niesamowite (daleko mi do Was). Oprócz hafcików popełniłam też parę karteczek na różne okazje, a także bombkowe karczochy. Nie jest tego jakaś imponująca ilość, ale zawsze coś. Jak nauczę się dodawać zdjęcia, to parę dodam, a tymczasem kończę i do następnego razu.
wtorek, 05 lipca 2011
Trudne początki
Witam serdecznie na moim blogu. Jestem w tej dziedzinie nowicjuszką i jest to mój pierwszy blog. Pozdrawiam Wszystkich bardzo gorąco:)
|
O autorze
Ostatnie wpisy
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||